Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PODSUMOWANIE ROKU. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PODSUMOWANIE ROKU. Pokaż wszystkie posty

PODSUMOWANIE ROKU - TWARZ

To już ostatnie podsumowanie dotyczące minionego roku. Oto moi ulubieńcy w kategorii twarz:

ALTERRA - RUMIANKOWA POMADKA OCHRONNA

 
To naprawdę dobry produkt, za niewielką cenę. Skład jest naturalny i bezpieczny. Do tego dostępność dobra - siec drogerii Rossmann. Pomadka posiada certyfikat BDIH i otrzymała pozytywną ocenę od oko test - organu certyfikującego różne produkty pod względem ich bezpieczeństwa i naturalności. To kosmetyk, po który sięgnę nie raz. Dobrze radzi sobie z pielęgnacją ust w różnych warunkach. Ma działanie ochronne i łagodzące. 

RECENZJA: TUTAJ







Pasta o łagodnym działaniu. dobra dla osób z nadwrażliwością zębów. Jedynie co mi przeszkadzało w tym produkcie to jego posmak do którego dość długo się przyzwyczajałam. Z perspektywy czasu mimo tego smakowego dyskomfortu chętnie wrócę do tego produktu. Podczas jego stosowania faktycznie odczuwałam wrażenie, iż ta pasta polepszyła moją higienę jamy ustnej. Skład ma dobry. Pasta nie zawiera fluoru.

RECENZJA: TUTAJ





PODSUMOWANIE ROKU - PRODUKTY SPOŻYWCZE


Była to moja pierwsza herbata tej marki. Bardzo polubiłam tą mieszankę za jej lekki smak i brak goryczki. Można śmiało pić przed snem bo herbata jest bezkofeinowa. Marka produkuje herbaty certyfikowane, organiczne. Do produkcji mieszanek są wykorzystywane ekologiczne zbiory. Jedyny minus to słaba dostępność w Polsce. Czasem można natknąć się na produkty tej marki w TK Maxx. Opakowanie tej herbaty od razu mnie przyciągnęło a certyfikaty i skład jeszcze bardziej!

RECENZJA: TUTAJ







Tym razem zielona herbata. Tą kompozycję lubię za to iż nie jest intensywnie cierpka. Niektóre zielone herbaty takie są w smaku. Ta natomiast jest bardzo łagodna pod tym względem. W dodatku po wypiciu herbatki robi się nie co lżej na żołądku. świetnie się ją pije nawet latem. Herbata także jest certyfikowana i ma naturalny skład.


RECENZJA: TUTAJ







To kolejny hit minionego roku w kategorii spożywczej. Jest to herbata rooibos a wiec bezkofeinowa z dodatkiem naturalnego aromatu waniliowego. Wanilia świetnie podkreśla smak herbaty rooibos. Ja pije tą herbatę jak i większość herbat bez słodzenia. Smakuje wyśmienicie. Skład również jest naturalny a produkty tej marki także posiadają certyfikaty. 


RECENZJA: TUTAJ




PODSUMOWANIE ROKU - PRODUKTY WSZECHSTRONNE



SOK Z ALOESU

Jest to produkt, który sprawdził się u mnie na wiele sposobów m.in. jako suplement diety: faktycznie po kilku miesiącach spożywania soku rozcieńczanego z wodą organizm zyskał większą odporność i praca przewodu pokarmowego jak by się uregulowała. Jako tonik i dodatek do maseczek zamiast wody: Na moją mieszaną cerę działa korzystnie. Łagodzi zaczerwienienia i podrażnienia. Na skalp jako baza: do masek, glinek. Sok nie podrażnia skóry głowy. Bardzo lubię zastępować zwykła wodę tym produktem. Jego pojemność i cena jest bardzo korzystna. To produkt, który musi być zawsze w moim asortymencie!  

Recenzja: TUTAJ



PODSUMOWANIE ROKU 2013 - CIAŁO - MOI FAWORYCI



Jest to balsam, który zastąpił mi z powodzeniem wszystkie dezodoranty i inne środki zapobiegające poceniu się tzw. blokery. Ten produkt nie zatrzymuje pocenia się. Tego efektu bym nie chciała. Pocić się trzeba. To naturalny proces organizmu, który usuwa toksyny z organizmu, reguluje ilość płynów i temperaturę wewnątrz naszego ciała. Balsam ma za zadanie niwelować przykry zapach potu - bakterii. Z racji iż pocę się mało ten produkt radzi sobie u mnie świetnie. Po całym dniu zwłaszcza gdy byłam aktywna,  wieczorem wyczuwam lekki zapach potu pod pachami, ale zazwyczaj zawsze mam tą kulkę przy sobie więc takie wieczorne zapachy nie są codziennością.  

RECENZJA: TUTAJ




Produkt, który zaskoczył mnie swoją wydajnością. Co prawda już sięga dna, ale towarzyszy mi już ok. roku! Nie wiem czy to moja oszczędna zasługa czy ten produkt taki po prostu jest, że starcza go na tak długo. Jednak istotne jest to iż nie stosuje go co każde mycie ale co drugie, trzecie. Być może w tym tkwi tajemnica tej wydajności. Krótki, prosty i naturalny skład to to co najbardziej lubię. Po wyszorowaniu ciała tym mydełkiem skóra jest delikatna, gładka i jedwabista w dotyku. Na pewno czarne mydło zostanie ze mną na długi czas.


RECENZJA: TUTAJ



PODSUMOWANIE ROKU 2013 - WŁOSY

W serii poświęconej jeszcze staremu 2013 rokowi przedstawie wam moje najlepsze produkty. Kosmetyczne podsumowanie rozpocznę od kategorii pielęgnacji włosów.

SKIN BLOSSOM - ORGANICZNY SZAMPON PIELĘGNACYJNY DO WŁOSÓW

Z pięciu szamponów zrecenzowanych przez ten rok wygrywa jeden, który najbardziej z nich polubiłam m.in. za jego zapach, który pokochałam od pierwszego powąchania. Lubie świeże zapachy a ten przypomina mi mięte.  Cena produktu jest atrakcyjna ze względu iż jest to produkt organiczny. Wydajność także zadowala. Aplikacja przyjemna i bezproblemowa. Urocze choć minimalistyczne opakowanie. Atutem jest także certyfikat i skład, który należy do łagodnych choć znam łagodniejsze szampony. Naprawdę przyjemnie mi się stosuje ten produkt. Działanie też mnie zadowala.

Recenzja: TUTAJ

CREATIONS GARDEN - NAWILŻAJĄCA ODŻYWKA DO WSZYSTKICH TYPÓW WŁOSÓW Z OLEJKIEM ARAGNOWYM

Bardzo bogaty skład i dobre działanie przy dość fajnej cenie okazyjnej ok. 25zł (w TK Maxx). Mogę porównać ten produkt do, niektórych naturalnych marek kosmetycznych gdzie ceny sięgają ok 100zł za produkt! Ta odżywka to bardzo korzystna oferta! Niestety na Polskim rynku praktycznie nie dostępna, ale jeśli ktoś wyjeżdża do USA to ma okazje wypróbować ten produkt. Zapach to kolejna rzecz, która mnie urzekła w tym produkcie. Szkoda, że po umyciu niewyczuwalny na włosach. Wreszcie efekty! Włosy są sypkie, dobrze nawilżone i odżywione, śliskie i wygładzone. Kosmetyk dość wydajny.

Recenzja: TUTAJ


PLANETA ORGANICA - TAJSKA MASKA DO WŁOSÓW


Maska o przepięknym kwiatowo kadzidlanym zapachu dość intensywnie pachnie. Nie każdemu się spodoba, ale mnie ten zapach poprawia samopoczucie. Maska wydajna jest bardzo nawet przy długich włosach. Cena także przystępna. Mimo jednego sylikonu - łagodnego skład jest bardzo ładny i bogaty. Na pewno to nie ostatnie spotkanie z tym produktem! Działanie u mnie się sprawdziło. Włosy choć nie pachną po umyciu maskową wonią są za to błyszczące, proste, dobrze się rozczesują.

 Recenzja: TUTAJ



RECEPTURY BABUSZKI AGAFII - WZMACNIAJĄCY ZIOŁOWY TONIK DO WŁOSÓW


Tonik wykończyłam dość szybko gdyż używałam go praktycznie co każde mycie z małymi przerwami a to m.in. dlatego iż urzekający ma skład - naturalny i zapach ziołowo - kwiatowy. Lubie kiedy włosy po umyciu pachną mi tym tonikiem jeszcze kilka godzin po nałożeniu. Dodatkowo produkt ten pielęgnuje mój skalp i cebulki włosów. Co bardzo mnie cieszy tonik ma bardzo fajną cenę w granicach max kilkunastu złotych. Na pewno wrócę nie raz do tego kosmetyku.

 Recenzja: TUTAJ



Tyle ulubieńców 2013 roku w kategorii włosów. Nowy rok oby przyniósł jeszcze więcej hitów nie tylko włosowych. Może któryś z moich ulubieńców roku jest także i waszym ulubieńcem?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...