Wreszcie mogę podzielić się z wami moimi wrażeniami na temat brązowego tuszu do rzęs firmy LOGONA. Produkty tej marki już były wcześniej opisywane prze zemnie ale nie kolorówka. Jeśli interesują kogoś informacje na tema samej marki to zapraszam TUTAJ.
Jeśli chodzi o kosmetyki do makijażu to nie mam ich zbyt wiele z prostego powodu. Maluje się rzadko raczej okazjonalnie a nie na co dzień. Chyba nigdy nie zdarzyło mi się zrobić pełnego makijażu bez okazji (ważne spotkanie, uroczystość, randka, wesele, występy itp.). Dużo jak nie większość dziewczyn nie wyobraża sobie wyjścia z domu bez upiększenia się przed lustrem. Ja nie mam z tym problemu. Po prostu tego nie robię. Jednak nie kiedy makijażu wymaga praca w jakiej się pracuje. Jest wiele powodów dla których się malujemy. Jak najbardziej to rozumiem i nie neguje tego. Być może za kilka - kilkanaście lat moja twarz będzie wymagać pełnego makijażu ale teraz nie jest to mi aż tak potrzebne. Dlatego stosuje tylko delikatne, podkreślanie naturalnej urody na co dzień. Wybierając tusz do testów sugerowałam się aby nie tworzył on sztucznego efektu i jednocześnie aby podkreślał rzęsy. Wróćmy jeszcze do samego tuszu. Produkt jaki do mnie trafił jest kosmetykiem naturalnym w kolorze ciemnego brązu. Kosmetyk posiada certyfikaty m.in. BDIH i NATRUE - z jedną gwiazdką. O certyfikatach dowiecie się więcej TUTAJ. 
