Przeminął kolejny kwartał więc przyszedł czas na relacje zużyć m.in kosmetycznych. Liczyłam, że w tym podsumowaniu pojawi się znacznie więcej opakowań pustych jednak się przeliczyłam. Niestety nie udało mi się wykończyć na czas wielu produktów, w których kosmetyku pozostało już nie wiele. Jednak i na te nie szczęsne niedobitki przyjdzie swój czas w następnej denkowej relacji.
WŁOSKA WSPÓŁPRACA
Nie dawno dotarły do mnie produkty włoskiej marki LASAPONARIA ze sklepu HOMEOFIT-LAB.
Kosmetyki jakie otrzymałam posiadają certyfikat: vegan ok i Biocosmesi Suolo e Salute.
W sklepie odnajdziemy co najmniej kilka innych ekologicznych i naturalnych kosmetyków certyfikowanych zupełnie mi nie znanych.
Teraz przejdę do mojej przesyłki. Oto co będę testować w ramach współpracy:
KREM NAWILŻAJĄCO - ODŻYWCZY - TERMISSA
Przedstawiam wam dzisiaj krem polskiej marki dopiero zaczynającej swoją przygodę. Marka Termissa powstała na Podhalu. W produktach wykorzystywana jest woda termalna z tego regionu.
Nie co więcej o marce i jej działalności:
- Marka choć dopiero zaczyna podjęła już szeroką współpracę w swoich okolicach m.in. z ośrodkiem Termy Szaflary a także z aptekami.
- Kosmetyki z założenia mają opierać się na zdrowotnych składnikach wód termalnych z Podhala.
- Producent klasyfikuje swoje kosmetyki do tych ekologicznych.
- Produkcja kosmetyków nastawiona jest na jakość.
- Oferta ma się stale poszerzać i udoskonalać.
Strona źródłowa: http://www.termissa.pl
Subskrybuj:
Posty (Atom)


